sobota, 13 lipca 2013

Woda

Wyzwanie fotograficzne - dzień szósty . Mój chrześniak odkąd pamiętam uwielbiał pływać najpierw w wannie a potem już w coraz większych zbiornikach wodnych ;) Nie straszne mu małe kałuże ani wielkie morza . Powoli uczy się pływać, nurkuje już wyśmienicie. A zatem...

Dzień szósty - WODA



6 komentarzy:

  1. Świetne ujęcie! Aż czuć przez monitor siłę tych fal!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę ci umiejętności robienia tak pięknych zdjęć , ehhh może kiedyś i ja tak będę umiała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się sama uczyłam a i tak to jeszcze nie jest to.. ;) robić , robić i jeszcze raz robić trzeba :)

      Usuń
  3. Najbardziej żywiołowe z dzisiejszych ujęć! :)

    OdpowiedzUsuń